Nowe call center stawia na sprzedaż przez telefon. I rozważa zatrudnienie własnych kurierów.
Za dwa dni contact center Call One uruchomi w swoje warszawskiej siedzibie kolejne 72 stanowiska. Tym samym będzie ich mieć już 150. Pracują w trybie dwuzmianowym, choć Konrad Rochalski, prezes spółki przyznaje, że pełne obciążenie pracą jest po południu. Rano firma ma możliwości obsługi dodatkowych kontrahentów.
Call center Call One działa od 4 maja 2010 r. Teraz ma czterech klientów, ale ich nazw nie zdradza.
— Działamy zbyt krótko, by klienci zgodzili się udzielić oficjalnych referencji — twierdzi Konrad Rochalski.
Dodaje, że do końca roku firma chciałaby pozyskać przynajmniej jeszcze jednego zleceniodawcę.
Handel przez telefon
Biznesplan zakłada, że do 2013 r. Call One zdobędzie 5 proc. rynku call center i tym samym stanie się jedną z pięciu największych tego typu firm w Polsce.
—Według różnych szacunków rynek call center ma wartość 500-900 mln zł. My uważamy, że jest bliższy tej pierwszej kwoty, bo w 900 mln zł są uwzględnione usługi windykacyjne. Nie mamy w planach świadczenia takich usług — informuje Konrad Rochalski.
Firma chce się skupić na sprzedaży telefonicznej. Rozważa jednak pełną realizację procesu handlowego, włącznie z zatrudnieniem własnych kurierów, którzy będą jeździli do klientów z umowami uzgodnionymi przez telefon.
— Zleceniodawcy są w stanie płacić więcej, jeśli przeprowadzimy operację do końca, a więc dostarczymy im podpisaną przez klienta umowę. Rozwożenie umów przez osoby, których głównym zajęciem jest dostarczanie paczek, nie do końca się sprawdza. Dlatego nie wykluczamy zatrudnienia własnych mobilnych sprzedawców, ale żadne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły — mówi Konrad Rochalski.
Według planów Call One ma w 2012 r. uzyskać 20-25 mln zł przychodów. Rok wcześniej ma to być 10 mln zł, a w tym roku 4 mln zł.
Nowe biura
Docelowo firma chce mieć 400 stanowisk dla telefonistów. Nie zamierza jednak dalej rozbudowywać warszawskiego ośrodka. Poza stolicą są bowiem niższe koszty pracy i mniejsza rotacja pracowników. Ćwierć tysiąca stanowisk zamierza więc utworzyć w Katowicach, Olsztynie, Lublinie, Białymstoku lub Rzeszowie. W Katowicach jest główna siedziba ArchiDoc, zajmującej się archiwizacją dokumentów firmy -matki Call One. Konrad Rochalski uważa jednak, że ze względu na koszty pracy lepsze byłby inne miasta.
Kamil Kosiński
www.pb.pl
Spółka Call One posiada bardzo szerokie możliwości operacyjne w zakresie obsługi sprzedaży, dystrybucji (konfekcjonowania), wysyłki, obsługi dokumentacji oraz integracji rozwiązań z systemami klientów. Doskonałe możliwości operacyjne Call One wynikają z wieloletniego doświadczenia kadry zarządzającej, nowoczesnego zaplecza technologicznego oraz wykwalifikowanego zespołu konsultantów.
ul. Niedźwiedziniec 10
41-506 Chorzów
Adres do korespondencji:
ul. Modularna 3a
02-238 Warszawa
tel. 22 595 40 50
Rekrutacja: 22 575 52 03
e-mail: biuro@callone.pl